|
Kolejna porcja dowcipów - strona 57 poprzednia strona<< >>następna stronaNad brzegiem Amazonki siedzi małpa. Przypływa aligator i pyta: - Małpo, co robisz? - Powiem Ci jak dasz mi dolarów. - Oj małpo, no dobra, masz... - Jem banana. - Małpo, ale ty głupia jesteś! - Głupia, nie głupia, ale dolarów dziennie mam. Iwona');
Idzie dwóch staruszków do domu publicznego: - Kaziu, a co będzie jak nas nie wpuszczą? - Ty się lepiej zastanów, co będzie jak nas wpuszczą...
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej dziewczynie urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił narzeczonej rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, facet wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list: "Kochanie, ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione, czy zniszczone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądały naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować, nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko, jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieje, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością. PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywiniętych tak, by widać było trochę futerka."
Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwóch stron.
Grażyna poległa w boju, ale przeprosiła Litowara za ten wypadek.
"Strzelił z półobrotu niczym kowboj na prerii."
Andrzej Zydorowicz, TVP Maxim');
Wywiad z bacą: - Baco jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce wyciągam flaszkę i piję... - Baco ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy. Dowcipny');
Wychodzi murzyn z półmetrowym członkiem z jeziora i zauważa że na plaży ludzie na niego wyczyszczają gały. Murzyn speszony odpowiada: - Co? każdemu może się skurczyć!!!
Niewidomy myje naczynia. Zaczyna od szklanek talerzy. W końcu myje tarkę. Myje, myje, nagle odkłada i mówi: - Kurde jeszcze w życiu takich głupot nie czytałem.
Skrzydła husarskie ważyły pól metra.
Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem: - Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię twoje życzenia. Wędkarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka. - Jakie są twoje życzenia? - Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
Rozmawiaja dwaj kumple: - Jak udaje ci sie wejsc do domu kiedy jestes pijany?? Bo mnie zona nie chce wpuscic.... - Wiesz, staję przed drzwiami, sciagam ubranie i dzwonie dzwonkiem, żona mnie wpusci bo narobi sobie wstydu jak rano mnie jakis sasiad zobaczy nago... Po pewnym czasie dwaj kumple znow sie spotykaja: - I co udalo ci się? -pyta pierwszy - No sluchaj, zrobilem tak jak mi mowles.... stanalem przed drzwiamy, pozbylem sie ubrania, nacisnalem dzwonek i ........ tramwaj odjechał olcia');
- Panie, zainstalowałem Windows... - Tak? - No i teraz mam problem... - No, to już mi pan powiedział. Widemko');
Ksiądz składa wizytę w domu nowego parafianina. - Ile ma pan dzieci? - Dwoje. Córkę i syna. - Nie wstyd panu. Chłop jak dąb i tylko dwoje dzieci? - No tak, ale ja jestem żonaty dopiero od dwóch tygodni...
Pijak śpi w Pubie. Podchodzi kelner -Prosze pana zamykamy -Dobrze tylko nie trzaskajcie drzwiami cygacygacyga');
|